środa, 18 marca 2015

Ten potwór Escherichia coli



     Można nieraz zastanawiać się nad zasadnością stosowania stacji doczyszczania wody, czyli filtrów do wody wodociągowej. Bo przecież z założenia taka woda spełnia wymagania jakości, jest bezpieczna. Pomijając okresowe przekroczenia np. żelaza w wodzie, pojawiają się sytuacje, kiedy wody nie można używać, gdyż stanowi zagrożenie dla zdrowia. Przypadek z zakażeniem wody ciepłej został opisany tutaj: Dostawca wody zapłaci za zakażenie legionellą.


Na stronie MPWiK w Warszawie pojawił się taki oto komunikat (w dn. 10-10.2013):
.


.
Co tam się stało?  
     Bardziej szczegółowe informacje można było znaleźć na stronie tvnwarszawa.tvn24.pl:
W przewodzie wodociągowym przy ul. Przyczółkowej nastąpiło przekroczenie wskaźników jakościowych bakterii z grupy coli. W związku z tym o godzinie 19.30 odcięto dopływ wody do około 280 domów jedno- i dwukondygnacyjnych - powiedział redakcji Kontaktu 24 Roman Bugaj, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Jak dodał, prowadzone są intensywne działania. - Na miejscu pracuje około 20 osób, które przeprowadzają płukanie sieci. Na bieżąco prowadzone są też próby laboratoryjne - uzupełnił.

Dlaczego bada się właśnie E.coli?
     Szukano sposobu oceny wody - czy są w wodzie mikroorganizmy, szczególnie chorobotwórcze. 
E. coli to bakterie występujące stale w jelicie grubym człowieka, ptaków i zwierząt domowych oraz wielu dzikich zwierząt. Należą do bakterii kałowych ponieważ znajduje się w dużych ilościach w odchodach ludzkich i zwierzęcych. Nie są uważane za typowo chorobotwórcze, chociaż wiele szczepów dostawszy się do organizmu człowieka powodują różne schorzenia. E.coli występuje licznie w ściekach surowych i oczyszczonych, w wodach naturalnych, glebach zanieczyszczonych odchodami. 
     Okazało się, że Escherichia coli spełnia wymagania do tego, żeby być organizmami wskaźnikowymi. A szukano organizmów, które spełnią następujące wymagania:
1. musi to być stały i bardzo licznie występujący mieszkaniec dolnego odcinka przewodu pokarmowego człowieka;
2. nie może być to bakteria chorobotwórcza;
3. nie może wytwarzać form przetrwalnych;
4. nie może się rozmnażać w środowisku wodnym i w glebie;
5. w środowisku zewnętrznym (woda, gleba) musi przeżywać dłużej niż bakterie chorobotwórcze;
6. musi być szybko i łatwo wykrywalna.
     E. coli taka właśnie jest. Zatem sama jej obecność raczej nie zagraża użytkownikom wody (szkodliwie działa E.coli ETEC), ale pokazuje, że coś się wydarzyło, że bakterie chorobotwórcze mogły trafić do wody. Dlatego takiej wody nie należy pić i dlatego mieszkańcy, korzystający z  opisywanego powyżej wodociągu, zostali pozbawieni wody, a sieć była intensywnie płukana.
     Bada się liczbę mikroorganizmów w próbce o pojemności 100 ml. Powinny być niewykrywalne, aby woda nadawała się do spożycia.

Dlaczego warto stosować lampy UV, działające bakteriobójczo?
     Choćby dlatego, żeby spokojniej pić wodę, nie obawiając się, że jeszcze nie wykryto skażenia, a woda używana jest do picia. I dotyczy to zarówno własnego ujęcia wody, np. przydomowej studni, ale jak widać po opisanym przykładzie, również instalacji wody wodociągowej.
     Opis działania lampy został przedstawiony tutaj: Lampy bakteriobójcze UV – skuteczna dezynfekcja wody

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie spamuj, proszę.